Każdy rodzic pragnie, aby jego dziecko rozwijało i zachowywało się prawidłowo, zgodnie z ogólnie przyjętymi normami społecznymi, gdy tak się jednak nie dzieje, przez pewien czas rodzice próbują interweniować samodzielnie, czasem niestety pomimo wielu prób i zaangażowania, oczekiwane zmiany długo nie nadchodzą. Może pojawić się poczucie bezradności lub obwinianie za stan dziecka samych siebie i traktowanie skorzystania z pomocy psychologa lub innego specjalisty jako swoją porażkę wychowawczą. Rodzice boją  się, że zostaną poddani ocenie, skrytykowani jako nieudolni albo odebrani jako wyolbrzymiający problem. Może zdarzyć się tak, że obawy o dziecko okażą się być wynikiem nadopiekuńczej postawy dorosłych, ale w tym również rola psychologa by potrafił to wychwycić i wytłumaczyć mechanizmy zachodzące w systemie rodzinnym. Z reguły jednak rodzice zgłaszający się po pomoc do psychologa rzeczywiście  mają podstawy by martwić się o zachowanie swoich dzieci. 

Pytania i wątpliwości z jakimi rodzice mogą zgłaszać się do psychologa stanowi naprawdę szerokie spektrum trudności i niepokojących sygnałów. Zaczynając od początkowego stadium rozwoju, niepokój opiekuna może budzić już zachowanie niemowlęcia, a dokładnie jego zbyt słabe lub zbyt nadmierne reagowanie na bodźce, brak nawiązywania relacji z otoczeniem, nieutrzymywanie kontaktu wzrokowego, zanikanie zdobytych umiejętności, brak zainteresowania zabawkami lub nieadekwatne ich wykorzystywanie. Zwłaszcza u wcześniaków i dzieci, u których wystąpiły komplikacje okołoporodowe należy szczególnie obserwować proces rozwoju motorycznego (to znaczy czy dziecko w odpowiednim czasie zaczyna siadać, raczkować, chodzić) oraz rozwój mowy. Do kontaktu z psychologiem powinno skłonić rodziców jeśli dziecko: do 6 miesięcy- nie podejmuje prób gaworzenia, do 1 roku życia- nie wypowiada kilku prostych słów i nie naśladuje dźwięków (np. odgłosów wydawanych przez zwierzęta), do 2 roku życia- nie próbuje budować prostych zdań (np. Nie ma.; Misiu śpi. itp.), do 3 roku życia- nie porozumiewa się zdaniami złożonymi  lub komunikuje w sposób niezrozumiały dla otoczenia lub zrozumiały tylko dla jego stałych opiekunów, do 4 roku życia- nie rozumie złożonych poleceń, jąka się lub wypowiada tylko proste słowa, do 5 roku życia- nie rozumie złożonych poleceń słownych, wypowiada się w sposób chaotyczny, do 6 roku życia- nie wymawia prawidłowo wszystkich głosek. 

Opiekunowie mogą obserwować u dzieci kłopoty z zachowaniem, to znaczy agresję nadmierną ruchliwość, odrzucanie kontaktu cielesnego, napady złości lub obniżony nastrój przejawiający się ciągłym smutkiem, częstym płaczem i ogólnym niezadowoleniem. Niepokój mogą budzić trudności w uczeniu się, kłopoty z koncentracją zwłaszcza w szkole lub w domu przy odrabianiu lekcji, czy ogólny opór przy nauczaniu. Niezwykle ważny jest moment kiedy dziecko zaczyna brać udział w zajęciach grupowych, czasem tym miejscem jest już żłobek w wieku kilku- bądź kilkunastu miesięcy, ale w większość dzieci rozpoczyna swoją edukację od przedszkola. W procesie socjalizacji istotne jest zachowanie dziecka w grupie rówieśniczej, warto zwrócić uwagę na to, jak zachowuje się ono w zabawach grupowych, czy jest chętne do podejmowania inicjatywy, komunikuje się z partnerami w zabawie, potrafi czekać na swoją kolej oraz jakie rodzaje czynności preferuje. Szczególnie należy obserwować czy zabawy są urozmaicone, czy może monotematyczne, a podczas nich zauważa się fascynację wybranymi przedmiotami, długotrwałe kręcenie nimi lub branie do ust. 

U starszych dzieci i nastolatków mogą pojawić się głębokie kłopoty z wyrażaniem emocji i kierowaniem agresji na siebie, to znaczy okaleczaniem się. Może zacząć się od małych zadrapań na skórze, a z czasem przybrać formę głębokiego ranienia się ostrym przedmiotem po rękach, udach, czy na brzuchu. Problem samookaleczenia się jest wśród nastolatków niezwykle powszechny, ale też bagatelizowany przez otoczenie. Wśród starszych dzieci mogą pojawić się także uzależnienia, zarówno te od czynności (np. uzależnienie od gier, Internetu), jak również uzależnienia od substancji (alkohol lub środki psychoaktywne). Jeśli rodzic zaczyna obserwować sygnały mogące świadczyć o  okaleczaniu się lub uzależnieniu (np. częste napięcie, nerwowość, pobudzenie, a za chwilę przygnębienie, częste kłamstwa, tajemniczość, częste przebywanie poza domem, izolacja od otoczenia), nie powinien odkładać wizyty u psychologa w czasie w trosce o zdrowie, a nawet życie dziecka.

Powodem do skorzystania z pomocy psychologa mogą być trudne sytuacje jakie przeżyło dziecko, np. śmierć kogoś bliskiego, ciężka choroba bądź rozwód rodziców. Takie okoliczności stanowią często kłopoty adaptacyjne i mogą być źródłem problemów emocjonalnych lub kłopotów z zachowaniem u dzieci. Jeśli dziecko nie mówi wprost o swoim smutku, obawach czy strachu, sygnałami ostrzegawczymi, na które należy być czujnym jest skarżenie się na  koszmary nocne, brak apetytu, zwiększona drażliwość czy moczenie się. 

Z konsultacji psychologicznej można skorzystać jeśli po prostu rodzica coś niepokoi w rozwoju jego dziecka, spotkanie ze specjalistą pomoże zrozumieć kolejne etapy rozwoju, wyjaśnić występujące mechanizmy, a przede wszystkim uspokoić zatroskanego opiekuna. Wymienione wyżej zachowania należy traktować jako sygnał ostrzegawczy i skłonić rodziców do rozważenia wizyty u specjalisty. Nie należy natomiast traktować ich jako diagnozę. Być może rolą psychologa będzie tylko uspokojenie rodziców. Warto być czujnym obserwatorem zachowań dziecka, otwartym i gotowym do udzielenia wsparcia opiekunem, jeśli nie samodzielnie to z pomocą specjalisty. 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *